Statistics
All Anime Stats Anime Stats
Days: 532.6
Mean Score:
5.06
- Watching2
- Completed2,794
- On-Hold1
- Dropped0
- Plan to Watch268
- Total Entries3,065
- Rewatched126
- Episodes34,240
All Manga Stats Manga Stats
Days: 185.4
Mean Score:
4.64
- Total Entries593
- Reread2
- Chapters26,728
- Volumes2,525
All Comments (1056) Comments
Clannad i Kanon jeszcze przede mną, ale słyszałam, że emocjonalnie niszczą człowieka na poziomie końcowym bossów (´;ω;`) Obym potem też nie miała flashbacków z wietnamu jak obejrze te serie a potem usłysze jakikolwiek soundtrack XD Ale zobaczy sie zobaczy, ja oglądałam 1 sezon Clannada do 6 odcinka, potem dałam na onhold bo po prostu nowe rzeczy pojawiły się do oglądania, ale dotąd to lubie taką spokojną atmosfere w 1 sezonie. Przyjemnie mi się to ogląda, daje to również oglądającemu troszke czasu by naprawde poznał te postacie i jakoś sie przywiązał do nich, fajnie to zrobili moim zdaniem. Jakie emocje swoja drogą najbardziej cenisz w anime, takie, które zostawiają melancholię, czy raczej te, które dają do myślenia?
Kusuriya no Hitorigoto oglądałam tylko pierwszy sezon, ale też słyszałam, że drugi jest jeszcze lepszy, więc mam nadzieję, że mnie wciągnie, ociągam się troche by to obejrzeć bo nie chce potem rok czasu czekać na 3 sezon XD Texhnolyze i Haibane Renmei znam tylko z poleceń, ale brzmią jak coś, co warto sprawdzić. Dzięki za sugestie! (´・ᴗ・ ` )
A xxxHOLiC… widziałam fragmenty i kreska faktycznie jest nietypowa, ale właśnie przez to zapada w pamięć. Clamp ogólnie ma fajną kreske i też zabiore się za Cardcaptor Sakure, gdyż podobnie do Sailor Moon jest to mahou shoujo więc powinno by przypaść do gustu. Też lubię, gdy styl graficzny dodaje charakteru. Masz może więcej takich tytułów, które są niedocenione, a według ciebie zasługują na większe uznanie?
A tak przeglądając twoje faworyty na profilu to widzę masz Lain, szacun wielki, bardzo przypadło mi do gustu i nieźle namieszało w głowie. Nastume kurcze, za długie chyba, jak widziałam ma sporo sezonów ale jak polecisz to może sie kiedyś za to zabiore. Wydaje mi się ono takim chillowym okruchem życia. Może być spoko. Initial D zostało mi niedawno polecone więc na 100% obejrzę, a colorful też mam w PTW, reszty nie znam ( ̄▽ ̄)ノ
i haha tak, masz rację z tymi ulubionymi! XD jeszcze się nie zdecydowałam co tam wrzucić bo ciągle zmieniam zdanie lmao~ ale ogólnie jestem mega into psychological/drama stuff, coś co mnie totalnie zniszczy emocjonalnie lub trzyma w napięciu całą noc (⸝⸝⸝´꒳`⸝⸝⸝) ostatnio skończyłam Kusuriya no Hitorigoto pierwszy sezon wiec bede ogladac drugi i mysle ze mi sie spodoba
co ty polecasz z tych swoich odkrytych perełek? zawsze szukam czegoś co mnie zaskoczy! ♡
A Co u Ciebie?
Wczoraj skończyłam 4 sezon Nanatsu i ci powiem, że z kreską się oswoiłam, ale animacja jest gorsza niż w 3 sezonie (jeśli dobrze pamiętam to była drama bo Studio Deen nie wyrabiało się albo nawet nie próbowało i inne studio musiało im pomagać). Nadal ubolewam jak zniszczono walkę Meliodasa i Escanora to miało taki potencjał, tym bardziej że walka z 2 sezonu (Meliodas kontra 10 przykazań) jest jedną z moich ulubionych w całym "anime universum", a tu taka klapa. I jeszcze dodam, że oglądało mi się to dużo lepiej niż kiedy wychodziło, prawdopodobnie dlatego że nie pamiętam już mangi, bo przy pierwszym podejściu do 3 i 4 sezonu moja relacja brzmiała tylko "manga lepsza", więc bez znajomości mangi seria nawet przyjemna.
Co do manhw motyw "świat zmienia się w rpg i pojawiają się lochy" znudził mi się już po Solo Leveling, praktycznie w każdej serii tego typu jest tak samo, ten sam interfejs, ten sam wygląd i pochodzenie protagonisty, jedno wielkie kopiuj wklej. Isekaie zależy, ale motyw cofnięcia w czasie jest dla mnie w porządku o ile ktoś serio ma refleksje i jest pewny zmian, bo naprzykład w "Solitary Lady" głowna bohaterka dopiero po 6 cofnięciu czasu wzięła się za siebie, mimo iż już po pierwszym razie powinna się zastanowić. Irytuje mnie za to motyw "utknęłam w świecie powieści, ale nie będę nic robić, żeby fabuła się nie zmieniła" -spoiler zmienia całą fabułę, a na koniec okazuje się jeszcze, że dobra postać jest zła i manipuluje innymi, albo mc jest oryginalną postacią z książki/ gry ale się reinkarnowała do naszego świata, koreańczykom się już poprostu skończyły pomyśły tak jak japończykom na romanse.
Dziękuje za życzenia :) trochę spóźniona również Ci życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
W sumie jeśli chodzi o oglądanie to przez większość czasu nie miałam ochoty, ale wyskakiwało mi pełno spoilerów z niektórych serii i w końcu jestem na bierząco z sezonówkami. Ogółem coraz częściej się wypalam jeśli chodzi o anime, znaczy chce w tym zostać, ale nie raz czuje, że staje się to obowiązkiem. Tak samo nie mam ochoty zaczynać skończonych już serii, ale za to czesto coś sobie odświeżam- przedwczoraj Tsukemichi, w końcu już niedługo nowy sezon. Nanatsu no Taizai, ale miałam straszne opory przez cenzurę i animacje w 3 i 4 sezonie, jeszcze nawet nie obejrzałam filmu z synem mc, a chce już przejść do sequela, ale nie mogę się zebrać (wiem że film nie jest potrzebny, ale chce oglądać chronologicznie). No i jeszcze jestem w trakcie powtarzania Assassination Classroom, ale pewnie z sentymentu dziwnie mi się to ogląda nie będąc już w gimnazjum.
Jeśli chodzi o czytanie to ostanio bardzo spodobało mi się "Villains Are Destined to Die" i "Kill the Villainess" znane tytuły, ale warte swej sławy. O i jeszcze spodobał mi się Web Comic "Winter Moon" na początku nie byłam przekonana, ale jak się już zapoznałam to nie raz nie mogłam wytrzymać ze śmiechu.
A jak wygląda z czytaniem u ciebie? Znalazłeś coś ciekawego czy też nie za bardzo z czasem?
Chodziło mi o pozę z 5 tomu NGNL, znalazłam przykładowy artykuł o tym i jest tego więcej, ale niektóre obrazki wydają się na siłe porównane i szczerze nie widzę zbieżności, chyba że zostały wykonane zaraz po oryginałach albo w czasie ich mody i popularności, co też jest możliwe. Przejrzałam go na szybko, jak chcesz to zobacz sobie
link