Comments
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 8:06pm 
Gdy jeszcze zadawałem się z normikami i chodziłem na jakieś ich urodziny czy ogniska to parę razy graliśmy w „nigdy przenigdy”. Cala grę opierały na ruchaniu i z każdą rundą było mi coraz bardziej głupio bo tylko ja nie piłem. Ich to nawet bawiło że nic z tych rzeczy nie robiłem.

To był moment kiedy uznałem że trzeba wygaszać te znajomości
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 8:05pm 
przypomnialo mi sie jak chcialem sie pobawic w zwiazek w chyba 3 klasie podstawowki spytalem sie kolezanki czy chce byc moja dziewczyna i ze mi sie podoba czy cos w tym stylu i wtedy odpowiedziala ze jestem za niski niesamowite jak wczesnie ta selekcja zaczyna dzialac
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 8:04pm 
a noc, ten dzień jest wyjątkowy. Sylwester dziś. Oskarki będę układać swój makaron i kalafior na głowie, Chady będą przycinać brodę i perfumować wodą kolońską oraz będą mieć pełen magazynek naboi w swoich arsenałach. Julki młodziutkie i płodne już się szykują. Malowanie brwi oraz ust szminką, cała tapeta na ten dzień. Ubiorom seksowną bieliznę wraz z ciasnymi push up oraz seksowne obcisłe spodnie lub mini spódniczkę. To będzie rzeź niewiniątek. Wszyscy tej nocy będą się bawić. Wszyscy oprócz ciebie przegrywie. Kiedy ty będziesz scrolował, Oskie i Chady będą hurtowo wjeżdżać w ♥♥♥♥♥ młodych upitych Julek. Nawet Normictwo ma szanse zakisić. Twoja ukochana Patrycja z 2B szkolna miłość o której marzyłeś będzie brana na dwa baty przez fachowców na domówce sylwestrowej z dobrymi genami. A ty będziesz dalej grał w Lola czy innego Fortnajta ze świadomością jake peklowanie jest twojej okolicy
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 8:01pm 
Wracałem ze spaceru 30 minut przed północą. Mieszkam w górskiej wiosce w domu kultury była impra, bawili się Oskie i Julki. Jedna Julka wyszła na fajke i na spacer po wsi. Ja przechodziłem koło niej i powiedziałem jej dobry wieczór. Ona oczywiście upita mówi, że chce odetchnąć, bo nie lubi przebywać w dużym gronie ludzi. I tak jakoś nawiązała się rozmowa, szła ze mną kilometr rozmawialiśmy o różnych rzeczach jest z Wrocławia. Chciała mnie do samego domu odprowadzić, ale jej odmówiłem. Powiedziałem, że ja już pójdę sam a ona niech wraca do swoich, bo się będą o nią martwić.
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 7:45pm 
U mnie to wygląda tak, że zawsze miałem zerowe zainteresowanie ze strony kobiet. To jest prost kalkulacja. Nie będę robił salta w tył, żeby się łaskawie komuś na siłę przypodobać, bo rezultat i tak będzie taki sam jak zawsze. Bycie w związku nie jest dla każdego. Tylko że ja tam jestem pewnym ekstremum. Pewnie większość innych steamowiczów jakby trochę chciała to by sobie kogoś znalazła.
󠀡󠀡 31 Dec, 2025 @ 2:59pm 
oby kolejny rok był lepszy.......
󠀡󠀡 30 Dec, 2025 @ 5:42pm 
ja z rodziną już po kolędzie, ksiądz pyta się nas "co tam u was" to matka odpowiada że "dobrze, ale mamy problem ze swoim starszym synem" eh
󠀡󠀡 29 Dec, 2025 @ 7:45pm 
Czy to takie dziwne że chciałbym mieć żonę? mieszkać sobie razem i robić te wszystkie rodzinne rzeczy typu na święta jakieś wspólne ubieranie choinki, walentynki to jakieś winko we dwoje i film czy gry albo jakieś wspólne gotowanie.
󠀡󠀡 28 Dec, 2025 @ 8:23pm 
ogarnijcie to. od dawna mam kompleks na punkcie swojego głosu, jest on mało męski i wiele osób w czasach szkolnych się z tego powodu ze mnie śmiało. mutacje zacząłem przechodzić w wieku 12 lat, pod koniec podstawówki, dziś odkopałem swoje stare dyski z kompa z okresu początków gimnazjum, przejrzałem nagrania. mutacja u mnie zatrzymała się w wieku 13 lat! w wieku ♥♥♥♥♥ 21 lat mam głos jak jebany gimnazjalista! z innymi aspektami dojrzewania również jest podobnie, mam 21 lat, a moja broda to kilka włosków na krzyż i nawet nie mam bokobrody. moje dojrzewanie zatrzymało się u mnie w czasach gimnazjum. jak ♥♥♥♥♥ mam kiedykolwiek poderwać dziewczynę z tak tandetnie rozwiniętymi trzeciorzędowymi cechami płciowymi? znacie jakąkolwiek kobietę która chciała by być z wiecznym gimnazjalistą?
󠀡󠀡 27 Dec, 2025 @ 8:27pm 
Na steamie wyladowalem bedac w piątej klasie, gdy dziewczyny oceniały chłopaków i mi jako jedynemu przyznały 0/10, ostro się przy tym chichrając. Nawet stwierdziły, że nigdy nie będzie mnie żadna chciała i miały rację.
󠀡󠀡 27 Dec, 2025 @ 8:25pm 
Bardzo ładna nowa pracowniczka w biedronce. Milo się patrzy ale potem przypomniałem sobie jak wyglądam. Życie jest brutalne i niesprawiedliwe. Jedyne co można zrobić to powiedzieć sobie „natura” i żyć dalej
󠀡󠀡 25 Dec, 2025 @ 10:14am 
Przyszedł kuzyn ze swoją laska, podeszla do mnie ja bez oplatka i na siedzaco wszystkiego dobrego zdałnionym głosem, urwałem jest 95% opłatka i taka cisza i mówię "o kurde" tez zdalnionym glosem i "dobra idz dalej" ja pierdole co za debil. I caly czerwony. Patrzyl na mnie akurat ten kuzyn, jej chlopak. A potem po pol minucie patrze katem oka i laska mojego brata nagaduje na mnie pokazujac na mnie palcem i mu opisuje, jak jej "wzialem pol oplatka" i sie smieje patrzac mi prosto w oczy kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Poszedlem na gore juz tam nie schodze i juz na zadna imprezke rodzinna nie ide. Jestem skazany na gnicie i wegetacje bo zagrazam ludziom swoim uposledzeniem
NightmareEvil3475™ 25 Dec, 2025 @ 1:03am 
ℳᴇʀʀʏ ℭʜʀɪsᴛᴍᴀs & ℋᴀᴘᴘʏ ℋᴏʟɪᴅᴀʏs!!!
˛*.。˛*˛.*☆҉ *.★ ˛*.。˛* ˛. *☆҉ *. ˛*.。˛* ˛. *☆҉
°_██_*。*/.*˛\ .˛* .˛。.˛.*.★**★ 。* . *☆҉
˛. (´• ̮•)*.. .*/♫.♫\*˛. * ˛_Π_____.♥*.*☆҉ ˛**. ˛*.。˛. *☆҉
.°( . • .) °../• '♫ ' •\.˛*./______/~\*. ˛*.。˛* ˛*.。˛* ˛. *☆҉
*(...'•'.. ) *˛╬╬╬╬╬˛°.|田田 |門|╬╬╬╬╬*˚*. ˛*.。˛* ˛. *☆
*"˜¯`´¯˜"*°••°*"˜¯`´¯˜"*°••°*"˜¯` ´¯˜"*°´¯˜"*°••°*"˜¯`´¯˜"*°°*"˜¯`´¯˜"*
󠀡󠀡 24 Dec, 2025 @ 8:58am 
Przytuliłbym się w święta do jakieś dziewczyny i wiadomo pod kołderką może coś podziałał, ale to nie dla mnie bo urodziłem się gorszy eh
󠀡󠀡 24 Dec, 2025 @ 8:37am 
Jest tutaj... ktoś żyjący sam? W sensie całkowicie sam. Nie, że bez partnera. Bez rodziny, bez nikogo. Ktoś, kto nawet nie ma gdzie wyjechać świętować i pewnie sam nie świętuje. Dla kogo to jak każdy dzień. Może poza tym, że ma wolne.

Chciałem tylko wiedzieć. Chcę tylko wiedzieć, że jesteś. I żebyś ty wiedział, że jestem. Nic więcej.
󠀡󠀡 24 Dec, 2025 @ 8:32am 
No tak ludziska. Dziś jest ten dzień. Dzień, w którym My steamowicze będziemy samotnie spędzać ten czas. I nie mówię tutaj o rodzinie czy o Naszych pupilach, lecz o drugiej połówce, która nigdy nie życzyła Nam: Wesołych Świąt...
Serce znów zaczęło boleć, lecz przestanie, gdy znów do organizmu trafi wóda...
󠀡󠀡 24 Dec, 2025 @ 8:30am 
Jak myślicie,że przegraliście życie to się mylicie.
Ja to jestem dopiero #przegryw :
-Lvl 32 prawik
-mieszkam w tzw Polsce B
-mieszkam z matka która mnie utrzymuje
-0 znajomych totanie 0 kontaktu z kobietami
-wykształcenie podstawowe
-pracowałem raz w życiu na budowie za 7zł/h
-uzależniony od komputera-gram całą dobę
-jestem brzydki i gruby oraz mam stulejke
-jak wychodze do sklepu sąsiedzi mnie nagrywają
Jestem stracony.
󠀡󠀡 23 Dec, 2025 @ 8:28pm 
I kolejne święta spędzone bez drugiej połówki...
Znaczy wiadomo, będą rodzice, ciocia (której nie lubię) no i moja Kici Kocia Cicia Kruszynka...

Ale tak bez kobiety u boku, dzielenia się z Nią opłatkiem, spożywania posiłku, opowiadania rodzicom jak się kochamy, potem wręczanie prezentów, a nuż jakiś wigilijny taniec pod wpływem alkoholu, nie mówiąc o namiętnych pocałunkach...

Ehhh... Nigdy tego nie będę mieć...
󠀡󠀡 23 Dec, 2025 @ 8:13pm 
Samotna wigilia, tego nie da się nawet ubrać w słowa, to tak boli. Życie zasrane cholerne, nie zmienia się nic od tylu lat. Gniję tu na tym steamie bo co innego, od 2013 roku. Przegniję pewnie kolejne lata aż nie zdechnę w końcu. Wigilia, sylwester, urodziny, 3 najgorsze dni w roku jakie istnieją. W nich cierpienie osiąga punkt krytyczny i nigdy nie wiadomo czy da radę je przetrwać.
󠀡󠀡 22 Dec, 2025 @ 9:59am 
Przeglądałem stare zdjęcia, natknąłem się na moją pierwszą miłość i naszły mnie feelsy. Miałem 14 lat, co taki gówniarz może wiedzieć? Heh, a jednak, do dziś pamiętam to paraliżujące uczucie, nigdy wcześniej ani nigdy potem czegoś takiego nie czułem. Tak to chyba tylko narkotyki działają i właśnie ta pierwsza, cholerna, młodzieńcza miłość. A trwało to kilka dobrych lat.

Pamiętam nawet sam moment, gdy to pierwszy raz poczułem. Odprowadzałem ją na autobus po szkole, w jesienny, chłodny dzień. Wsiadając odwróciła się i się do mnie uśmiechnęła. Do domu wracałem cały w skowronkach, czułem ścisk w żołądku, wtedy jeszcze nie wiedziałem...

Sielanka trwała krótko. Odrzuciła mnie, ale tak zupełnie przyjaźnie, że nawet nie miałem pretensji. Ona była piękna, a ja byłem brzydalem.
󠀡󠀡 21 Dec, 2025 @ 12:03pm 
jeżeli ja (w butach) mam 175 cm, to on był o głowę niższy, nie wiem, ze 160 cm chyba miał. dodatkowo obcisłe spodnie, na oko z 50 kg ważył. pomyślałem sobie wtedy że gdybym tylko chciał mógłbym zakończyć jego żywot, ale od razu pomyślałem też sobie że jak ja stoję koło jakiegoś wzrostaka 185+ cm to on pewnie myśli sobie dokładnie to samo o mnie...masakra. nic dziwnego że kobiety rozmnażają się tylko z tymi gigantami
󠀡󠀡 18 Dec, 2025 @ 7:09am 
Dziś czuję się nawet gorzej niż zazwyczaj. Jeden mały i w sumie nieznaczący bodziec sprawił, że moje samopoczucie spadło bardzo nisko. Czuję się prawie jak wtedy gdy... ehh, nieważne. Ja się na ten świat nie prosiłem. Nienawidzę swojego ciała, nienawidzę tego jaką wrażliwą pizdą jestem, nienawidzę tego jaki byłem naiwny, nienawidzę ludzi i tego skurwiałego świata. Jestem śmieciem jebanym.
󠀡󠀡 18 Dec, 2025 @ 5:41am 
przypomniała mi się żenada jak chodziłem na szybkie randki z rok temu. Dwa razy poszedłem i obniżyło mi moją samoocenę już kompletnie poniżej zera.

No i ogułem nie wiadomo o czym tam gadać no to pytam jakie zainteresowania każda mówi że sport i podróże myślę jaka nuda one mnie pytają jakie są moje to mówię że szachy, że lubię od czasu do czasu sobie jakiś skrypt zrobić i gotowanie. Patrzyły na mnie jak na creepa. Widać było (z kilkoma wyjątkami) że chcą jak najszybciej zakończyć rozmowę ze mną. Z niektórymi fajnie się gadało i myślałem że coś z tego będzie i je zaznaczyłem i byłem pewien że też mnie zaznacza ale coz żadna nie zaznaczyła i takie rozczarowanie huopskie było później ehhhh czacie? Na jednych randkach było 30 dziewczyn, ani jednej nie przyszło do głowy żeby ze mną mieć kontakt. Jestem zerem matrymonialnym i dałem sobie spokój
󠀡󠀡 14 Dec, 2025 @ 9:52am 
Koleś ode mnie ze wsi troche patus , biedny i po podstawówce robił na budowie ale mimo to poznał atrakcyjną prawniczke z bogatej rodziny.Mimo poczatkowego sprzeciwu rodziny tej kobiety temu związkowi to wzieli ślub i on chyba nic narazie nie robi jest bezrobotny z tego co slyszałem , na wsi i w mojej rodzinie jest chwalony , ze poderwał se taką kobiete i wyrwał się z rodzinnego zadupia a nie jak inne chlopy z tej samej wsi robią w lokalnym kolchozie i piją i tak w kółko.Napisałem , że biedny po podstawówce i troche patus ale to co z tego jak z wyglądu to prawdziwy chad i własnie tyle wystarczyło a zapomniałem nie znam go zbyt dobrze moze po prostu ma dobry charakter i tyle
󠀡󠀡 12 Dec, 2025 @ 6:45pm 
mam zdeformowaną twarz wraz z ciałem, spektrum autyzmu, mikroczłonka, niedoczynność tarczycy od niemowlaka i wiele innych chorób (np. łysienie plackowate i problemy z sercem w wieku 15 lat, wysypki na całe ciało, stan przedzawałowy) . Jestem książkowym przykładem prawdziwego przegrywa i truecela, jednym z nielicznych którzy naprawdę nie mają jakichkolwiek szans na posiadanie dziewczyny, fajnego życia .
󠀡󠀡 11 Dec, 2025 @ 2:26pm 
Naładowane testosteronem przystojne wysokie patusy NIGDY nie miały problemu z dziewczynami i seksem. Od młodych lat było ruchanie, imprezy, ogromne grono znajomych.

Tymczasem ja. Człowiek dobry, małomówny, szanujący owady i małe żyjątka jestem skazany na SAMOTNOŚĆ. Zaprosiłem nawet koleżankę z roku na spotkanie to niechętnie zmieniła temat. Nigdy nie będę pożądany bo jestem niski, nieatrakcyjny i niezbyt lotny społecznie.

Zgadnijcie ♥♥♥♥♥ kogo społeczeństwo ceni bardziej. Patusow morderców którzy są „normalni bo ruchają” czy nieśmiałego samotnika? Odpowiedź pozostawiam wam.
󠀡󠀡 11 Dec, 2025 @ 12:32pm 
Koleżanka w pracy się mnie pyta czy lecę gdzieś z dziewczyną na wakacje, odważne pytanie jak do kogoś, kto nigdy nie był w żadnym związku, nie wyjechał za granicę, ani nie latał samolotem
󠀡󠀡 11 Dec, 2025 @ 6:05am 
Gdy byłem dziś w sklepie, na mój widok jedna mała dziewczynka zrobiła taką minę, jakby zobaczyła jakiegoś potwora. Skuliła się, spuściła głowę, a wzrok miała jak zbity mały piesek. Chociaż zwykle nie zwracam uwagi na dzieci, to dziś aż mi się smutno zrobiło że wywołałem swoim wyglądem taką reakcję dziecka. Starsze przedstawicielki płci przeciwnej też czasem patrzą na mnie, ale już z obrzydzeniem.
󠀡󠀡 10 Dec, 2025 @ 10:40am 
27 lvl, nigdy nie całowałem kobiety, nigdy nie dotykałem kobiecego ciała nie licząc dłoni przy podawaniu ręki. W gimnazjum jedna "koleżanka" z klasy mnie okładała miotłą po wigilii klasowej i to do tej pory jest moje top 3 najbliższych kontaktów z płcią przeciwną.
󠀡󠀡 10 Dec, 2025 @ 10:35am 
Dziewczyny w pracy od paru miesięcy: "Kacper chyba znalazł dziewczynę hihihi!", "Jak ma na imię?", "Co nic nie powiesz?", a chłopy "Kacper zaczął ruchać to od razu weselszy huehue". A ja tylko kupiłem lalkę erotyczną od Chińczyka XD. Fakt, że przestałem oglądać porno i trzepać ręcznie, ale niezręcznie się czuję, że ludzie to dostrzegają.
󠀡󠀡 10 Dec, 2025 @ 10:32am 
Najgorzej jak masz 33 lata, patrzysz na swojego bratanka, który ma lat 15 i pamiętasz jak srał w pieluchy i myślisz sobie "ja pierdolę ten berbeć ma już dziewczynę, a ja nadal nie trzymałem za rękę" Nie polecam tego uczucia nikomu.
󠀡󠀡 10 Dec, 2025 @ 8:19am 
Pamietam jak w trzeciej gimnazjum taka pusta laska ze szkoly co miala dzanych starych, ktorzy duzo chetnie sypali kasa na szkole eventy, robila loda najwiekszemu oskarkowi na wycieczce i typiara co miala z nia pokoj ich podkablowala. Skonczylo sie tak, ze ta co na nich doniosla musiala ich przeprosic i zrobic prezentacje o falszywych oskarzeniach bo oni sie wszystkiego wyparli xD
󠀡󠀡 9 Dec, 2025 @ 4:37am 
Nigdy sobie nikogo nie znajdę. Nie dowiem się jak to jest, gdy druga osoba cię kocha, pożąda, czeka na ciebie. Nie będę wiedział jak to jest, gdy masz z kim planować popołudnie, weekend, wakacje, całe życie. Nie zaznam tego błogiego spokoju, gdy wiesz, że co by się nie stało, to masz oparcie w drugiej osobie, zawsze możesz się wyżalić i poprosić o pomoc. Nigdy nie zaznam prawdziwego szczęścia i spokoju.
To po co takie życie?
󠀡󠀡 9 Dec, 2025 @ 4:30am 
Pamiętam jak na zapisanisobie.pl miałem konto z mordą chada. Praktycznie co drugi dzień dostawałem wiadomość, no może najrzadziej raz na tydzień. Odpisywało 95 % loszek i praktycznie każda ciągnęła wiadomość. Teraz mam mordę przegrywa 3/10 i przez dwa lata nie napisała sama z siebie żadna kobieta (podkreślam żadna). Jak napiszę coś sam to jedynie odpisują z grzecznośći dwoma słowami i po pierwszej wiadomości kontakt się urywa xD. Kilka mnie zablokowało za samo wejście na ich profil (to prawda).
󠀡󠀡 9 Dec, 2025 @ 4:25am 
kolega poznał na jakieś Facebookowej grupie dla katolików laskę z którą się ożenił i zrobił dziecko. 1,5 roku po ślubie ta sama bogobojna laska puściła się z jakimś sebkiem, złożyła papiery o rozwód z którego wyciągnęła 60 tysięcy złotych plus samochód za jakieś 8 tysięcy a w międzyczasie jeszcze potajemnie zarabiała na kamerkach
󠀡󠀡 8 Dec, 2025 @ 4:00pm 
Chciałbym mieć jakąś dziewczynę co spędziłbym sobie z nią nowy rok, pojechalibyśmy gdzieś sobie oglądać fajerwerki, pojeździć na łyżwach i w sumie nie wiem co jeszcze bo nudny jestem ogólnie ale może ona też byłaby nudna i nie przeszkadzałoby jej to
󠀡󠀡 7 Dec, 2025 @ 4:03pm 
jak ktoś jest spokojny, stabilny, opanowany, mówi wprost bez żadnych gierek, nie budzi sprzecznych emocji - to nie ma tej adrenaliny i pożądania mylonego z lękiem i stresem, przez co ktoś się wydaje nudny i nieatrakcyjny. A właśnie finalnie każdy związek potrzebuje przejść w stabilność psychiczną i tędy powinna być droga, że ktoś taki jest lepszym materiałem - tylko potrzeba do tego sporej samoświadomości, co się z Tobą dzieje wewnętrznie i co tak naprawdę myślisz i chcesz.
NightmareEvil3475™ 7 Dec, 2025 @ 10:45am 
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣠⠤⢄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⠊⠀⠀⢸⠀⡠⠐⠁⠈⠦⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣀⠆⠔⣦⡀⡼⣐⣡⡀⠀⠀⡬⠀⠀
⠀⢀⡀⠀⠀⠀⠈⣹⠀⢀⣿⣿⣿⣷⣿⣿⢀⡴⠁⣀⡀
⠀⠿⠇⠀⠀⠀⡰⠁⠀⠺⣟⣋⣉⠻⣿⠧⠄⣱⠀⠛⠋
⠀⠀⠀⢀⣀⡀⡇⢀⠖⣧⠀⠀⠀⢀⣬⡪⣙⡏⡇⠀⠀
⢀⠀⠀⠘⠻⠁⠡⣼⡀⠛⠀⢖⡆⠈⠛⢁⡟⡱⠁⠀⠶
⠈⠁⠀⠀⠀⠀⠀⡜⠈⠒⠒⠤⢤⣎⠉⢹⣿⡇⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⠉⠒⠤⠤⢤⣼⢿⠀⠈⡟⢡⠀⣴⣦
⠀⠀⠀⠿⠗⠀⢸⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡄⣀⡇⢸⠀⠈⠙
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⢆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠉⢁⠌⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠑⠢⠀⣀⡀⠀⠠⠔⠁⠀⠀⠀⠀
╔═════════ஓ๑❆๑ஓ════════╗
☃︎ Have a warm & cozy December ~☃︎
╚═════════ஓ๑❆๑ஓ════════╝
󠀡󠀡 6 Dec, 2025 @ 6:34pm 
Nigdy znajomych. Nigdy całowania. Nigdy ruchania. Nigdy oglądania Netflixa z babą która się w ciebie wtula. Nigdy imprez w klubach. Nigdy domówek. Nigdy ognisk. Nigdy koncertów. Nigdy wakacji w ciepłych krajach za granicą, ani nigdzie indziej. Nigdy latania samolotem. Nigdy poczucia, że baba cię podrywa. Nigdy spotykania się ze znajomymi po szkole. Nigdy zaproszeń na 18stki ani wesela. Nigdy studiów, juwenaliów i innych normickich rzeczy. Nigdy randek. Nigdy wyjścia na sylwestra. Nigdy pasterek z wódką, które znam tylko z opowieści.
󠀡󠀡 4 Dec, 2025 @ 7:41am 
Poszwendałem się dzisiaj trochę w powiatowym i miałem pecha natknąć się na dziewczynę, z którą chodziłem do szkoły średniej. Była z wyglądu taka typowa szara myszka: drobna, szczupła, delikatna, spokojna, niewulgarna i z cichym przyjemnym głosem, jak mały ptaszek. Pamiętam, jak mijałem ją codziennie na korytarzu w szkole. Miło było popatrzeć, chociaż kątem oka na to zjawisko. Muszę przyznać, że po prawie 20 latach nadal dobrze wygląda, mimo że u boku dwójka małych dzieci. Strasznie mi się podobała. Poczułem żal i zazdrość, bo czas leci, ludzie sobie życie układają, niektórzy są nawet szczęśliwi, a ja chodzę bez celu po lasach i wsiach, jak jakiś odrzutek.
󠀡󠀡 3 Dec, 2025 @ 8:53am 
Czytałem właśnie jak starsze roczniki śmieją się z młodych że ci nie ruchają i nie mają związków. Cóż to tak jakby najedzony wyśmiewał kogoś umierającego z głodu. To jest ta normicka empatia: uprzywilejowane Oskarki, Julki ale też stare prucha żyjące w innych czasach. Całe te społeczeństwo jest po prostu ohydne.

Mnie żadna nigdy nie chciała, miałem pewne doświadczenia romantyczne ale wszystko jak krew w piach. Wymagania kobiet są coraz wyższe i wyższe, plus ja też po postu jestem brzydki, łysiejący, niski, bardzo nieśmiały, spokojny
󠀡󠀡 3 Dec, 2025 @ 8:52am 
W przyszłym roku kończę 36 lat i nie widziałem cycka na żywo. Czas coraz szybciej zapierdala, rodzice coraz starsi. Boję się
󠀡󠀡 2 Dec, 2025 @ 11:46am 
Jakiś czas temu zwierzyłem się matce, że przechodzę przez gorszy okres w swoim życiu. Nie był to jakiś poważny kryzys, po prostu kilka przykrych zdarzeń się na siebie nałożyło. Na drugi dzień wiedziała już o tym cała rodzina (mam tutaj na myśli również kuzynów, wujków, dziadków itp) i dzwonili z pytaniami o moje samopoczucie i ze słowami wsparcia. Niczego tej kobiecie nie można przekazać. Potem się dziwią dlaczego moje dziecko już nie chce ze mną rozmawiać.
󠀡󠀡 2 Dec, 2025 @ 11:35am 
Chłopcy, chciałem wam tylko uświadomić/przypomnieć, że życie składa się z różnych etapów. I każdy z nich zmarnowaliśmy, marnujemy i będziemy marnować. Młodość. Pierwszy keks i związki. Z nikim nic. Wczesna dorosłość: jakieś zdobywanie doświadczenia, kontakty w pracy, kursy. Z nikim nic. Kołchoz naszym przeznaczeniem. Planowanie rodziny, dzieci. Z nikim nic. Wspólne wakacje. Z nikim nic. 30stka to też takie poznawanie świata, zwiedzanie, czerpanie z życia. Z nikim nic. A potem od 40tki lub wczesniej to człowiek już mam wrażenie wyszumiony, wybawiony, coś tam widział to już rezygnuje i powoli sobie po prostu cieszy się w domu kawusią i już powoli dziadzieje.

Ale dużo przeżył. Ja nie przeżyłem i nie przeżyje nic takiego. Zdziadziałem już, bo każdy w mojej sytuacji by zdziadział.
󠀡󠀡 2 Dec, 2025 @ 11:32am 
Miałem dzisiaj w robocie bardzo ciekawą interakcje z normikami. Kierownik wbija do nas dzisiaj na zebraniu i pyta się kto weźmie zmianę na święta, wiadomo nikt nie chciałby spędzić świąt w pracy. Więc kierownik zapytał czy może ktoś młody bez dzieci chciałby wziąć ten termin za starszych kolegów - dlatego ja podniosłem rękę i zgłosiłem się ma wzięcie tej zmiany.

I zszokowała mnie reakcja normików, starszy typ który miał defaultowo dostać ten termin bo tak wylosowało podziękował mi i 3 razy pytał czy na pewno jest to w porządku względem mnie, że ja za niego pójdę.

Bo spójrzmy na mnie - brak dziewczyny, zero znajomych, totalny brak kontaktów z ludźmi poza pracą, rodzina która też generalnie nie jest zadowolona z tego jakim człowiekiem jestem. Normickie umysły nie są w stanie pojąć tego, że ktoś naprawdę może być w życiu całkowicie sam i mu obojętne takie święta bo na niego i tak nikt nie czeka.
󠀡󠀡 2 Dec, 2025 @ 11:21am 
Co chwila czuję lęki, stres, wkurw, nerwicę. Czuję, że staję się pomału takim typowym zdziadziałym, zgorzkniałym, samotnym grzybem. Czuję coraz większą niechęć do obcych ludzi, zwłaszcza tych na ulicy. Codziennie walczę ze swoim ego. Czuję, jakby było coraz gorzej z moją głową, ale jednocześnie wydaje mi się, że z ludźmi dookoła też dzieje się coś dziwnego, no chyba, że to tylko moje projekcje. Chciałbym mieć spokój, ale nie mogę. Nie umiem już coraz bardziej nawiązać kontaktu z ludźmi. Sam już nie wiem o co mi chodzi. W tym roku już chyba 4 razy jakieś obce psy (na smyczy) próbowały się na mnie rzucić. W jednym z tych przypadków, jeden ugryzł mnie w nogę. Podobno psy wyczuwają w ludziach, gdy coś z nimi jest nie tak - pewnie stąd te sytuacje. Oczywiście przez to coraz bardziej stresuję się przy psach, więc tylko to napędza problem.
󠀡󠀡 2 Dec, 2025 @ 11:19am 
W pracy mam sporo samic i jeszcze wiecej cucków-spermiarzy. I te cucki do tych p0lek nigdy nie odezwą się normalnie, tylko zawsze zdrabniają ich imiona. I tak słucham tego słodkiego pierdzenia - "Karolinka, Justynka, Kasia, Ania" itd.
Czy oni mają pokolei w głowach? Ja rozumiem, mówić tak do dziewczyny, żony czy córki. Ale do jakiejś obcej baby i to jeszcze niezbyt młodej?
Co wy spermiarze robicie z tym światem?
󠀡󠀡 30 Nov, 2025 @ 9:35am 
Wczoraj z nudów założyłem sobie tinder
Bez własnych fotek. Ot krajobrazy dla zapełnienia galerii.
Wpadła jedna para. Dziewczyna też bez fotek, trochę młodsza.
Rozmowa nawet się kleiła o dziwo. Pisała pełnymi zdaniami XD Niby była tu z nudy popisać. Ale po pewnym czasie męczyła o fotkę.
Pytam, po co jak chciałaś tylko rozmawiać? Odp.: bo lubi widzieć z kim rozmawia.
No to wysłałem. Chciała zobaczyć brzydala to proszę bardzo XD I chyba standardzik
Napisała, że spoko wyglądam, po czym za chwilę usunęła parę XD
󠀡󠀡 29 Nov, 2025 @ 10:42am 
Czego najbardziej żałujecie w życiu? Bo ja że byłem nieogarnięty w momencie życia kiedy podejmuje się ważne decyzyje. Tzn. raz że nie byłem przebojową postacią by być zapraszanym, dwa że sam byłem jakiś dziwny i wolałem byle do domu i do kompa i tak zleciała mi młodość. Zmarnowałem okres studiów który jest najlepszy na poznanie drugiej połówki. Najgorsze jest to że dopiero będąc ponad 30+ dopiero ogarniam POWOLI co lubię robić, jakie mam zainteresowanie, co chciałbym studiować. Teraz w momencie gdy każdy już zakłada rodzinę a ja dopiero teraz powoli ogarniam co tak na prawdę chcę od życia. Skąd ludzie wiedzą wcześniej takie rzeczy?!
󠀡󠀡 29 Nov, 2025 @ 7:11am 
Też macie wrażenie że wszyscy wygrywają w to życie tylko nie wy? A przynajmniej poszli naprzód a ty utknąłeś w tym samym miejscu co 10 lat wcześniej..
Święta z rodziną - zawsze ktoś w twoim wieku kto już ma żonę, dziecko, własną firmę, dużego SUVa i zaraz jadą na kolejne wakacje.
Sprawdzasz co u ludzi z twojej dawnej szkoły - i każdy fajna kariera, rodzina. Nawet te typy którym nie dawano żadnych szans i myślałeś nawet że skończą gorzej niż ty, nagle się wyrobili w pewnym momencie.
Ta córka sąsiadki która jeszcze niedawno była dzieckiem - teraz wyrośnięta nastolatka i już pod jej domem przyjeżdżają jacyś kandydaci autem lepszym niż twój o ile wgl masz