Wichura
Wincent
Poland
Opuszczam po sobie deske :steamthumbsup:
Opuszczam po sobie deske :steamthumbsup:
Featured Artwork Showcase
Green Vibes
♡ My PC set ♡
- Mikrofon Trust Studio Emita
- Monitor DELL G3223Q 32" 3840x2160px IPS 144Hz 4K UHD
- Klawiatura Razer Huntsman V2
- Myszka Razer Naga V2 Pro
- Fotel Razer Iskur
- NVIDIA GeForce RTX 4080 Super (Gigabyte 16 GB GDDR6X)
- Intel Core i7-14700KF (20 rdzeni, 28 wątków, 3.40-5.6 GHz, 33 MB)
- RAM 64 GB Fury (DIMM DDR5, 6000MHz)
- Chłodzenie wodne AIO 280 mm
Review Showcase
62 Hours played
Moja ocena to 10/10

Tytuł "Days Gone" to z pewnością gra którą zapamiętam na naprawdę długi czas. Przyznam się szczerze bez bicia, że na samym początku byłem dość sceptycznie nastawiony do tej gry. Wynikało to bowiem głownie z tego powodu, że jest to kolejny tytuł związany dość solidnie z motywem wirusa siejącego spustoszenie. Sam pomysł na poprowadzenie głównego zarysu jest przez to bardzo oklepany. Przez niektórych pewnie nazwany jedynie "odświeżeniem" pewnych spraw i jeżeli tak myślicie to muszę was wyprowadzić z błędu. Osobiście prowadziłem własne przekonania w ten właśnie sposób po wyznaczonym torze na którym zamierzałem jechać kolejką załadowaną w przyzwyczajenia i standardowe schematy jakie kierowane były do graczy na przestrzeni ostatniej dekady. Praktycznie pewien byłem, że absolutnie nic mnie nie zaskoczy i temat związany z zombie całkowicie się wyczerpał. W końcu samo "Resident Evil" w ósmej odsłonie serii postanowiło odejść od żywych trupów i skupić się na trochę innym prowadzeniu uniwersum. Tak też jeżeli prekursorowi gatunku skończyły się pomysły to nie mamy prawa oczekiwać niczego więcej od innych twórców, prawda?. Oto natomiast na scenę wchodzi tytuł "Days Gone" z roku 2019 (wydany premierowo na konsole PS4, a dopiero w roku 2021 na PC) i wprowadza graczy w stan uniesienia duchowego z kilku powodów. Oprawa graficzna, autorska ścieżka dźwiękowa na której pojawiają się mniej znani lecz wcale nie odstający od innych artyści oraz cudowna historia. Opowieść tak dopracowana i tak genialnie poprowadzona, że kilkukrotnie przechodziły mnie przyjemne dreszcze. Fabuła w tej grze jest po prostu fenomenalna i świetnie zrealizowana. Nie znajdziemy tutaj żadnych domysłów czy uciętych fragmentów ponieważ absolutnie każdy komentarz czy dyskusja pomiędzy bohaterami jest utrzymana na poziomie jakiego oczekuje się od skrupulatnie posługującego się frazami mówcy. Tonacja głosu jest adekwatna do sytuacji, a sama mimika aktorów przerzuconych do świata powala na kolana. Nie tylko ze względu na precyzyjne dociągnięcia w chwilach kiedy wymaga się pewnych kluczowych zachowań a również na emocje ukazane na twarzach poza scenami rozmowy. Zgadza się. Twórcy gry wykonali krok naprzód i skupili się na tym aby główny bohater okazywał to co czuje w trakcie samej rozgrywki. Jeżeli się przypatrzymy to ujrzymy grymas zmęczenia, bólu czy zadowolenia w zależności od podejmowanych wobec świata działań. Szczerze? Ja to kupuję bez zastanowienia. Znajdzie się zapewne ktoś kto powie, że to mało istotne szczegóły ponieważ przez większość gry obserwujemy plecy bohatera ale wierzcie mi, ze jeżeli chcecie oryginalnej gry w obecnych czasach to "DG" oferuje całą masę mechanizmów jakich nie dostrzeżemy w innych świeższych produkcjach. Gra oferuje nam otwarty świat, drzewko umiejętności oraz ulepszanie ekwipunku jak to bywa w RPG lecz nie zmusza nas do grind'u co moim zdaniem jest sporym plusem. Przeszukiwanie obszarów jest opcjonalne ponieważ w starciach z drapieżnikami, ocalałymi czy zarażonymi decyduje spryt i rozpoznanie terenu. Świat jest piękny. Spędziłem około 60 godzin na zdobywaniu osiągnięć między fabułą i nie zdarzyło mi się praktycznie wcale korzystać z opcji szybkiej podróży. Dlaczego? Dlatego, że sposób prowadzenia naszego pojazdu, brzmienie silnika, zachowanie jazdy w zależności od wilgotności terenu i krajobraz wręcz wołają by poświęcić im odrobinę uwagi. Tak więc "Days Gone" oferuje nam genialną i niepowtarzalną historię z wieloma zwrotami akcji o której nie chcę się rozpisywać by nie niszczyć nikomu przyjemności z jej ogrania, postacie do których się przywiążemy, sporo opcji związanych ze światem, dobry podkład muzyczny i co dalej? Kontynuując mój komentarz przejdę teraz na obszary związane ze specyfiką samego grania ponieważ to niektórych może interesować bardziej niż to czym warto się zachwycać podczas rozgrywki. Tak więc kwestie sterowania nie pozostawiają mi niczego do zażyczenia ponieważ jest po prostu przemyślane. Główną myślą był pad i jeżeli przerzucimy się na klawiaturę oraz myszkę to czujemy przepaść w komforcie gry. Sam wypróbowałem obie opcje i po spędzeniu kilku godzin przy padzie od x-box'a oraz ułożeniu klawiatura + mysz stwierdzam, że występuje tutaj ciekawa przypadłość. W przypadku pada mamy znacznie większy komfort prowadzenia pojazdu i postaci. Ruch jest płynniejszy i mam wrażenie, że w pewien sposób jest bardziej gładki niż w trakcie ogrywania przy pomocy klawiatury i myszki. Jeżeli zaś chodzi o starcia kiedy to musimy celować lub prowadzić ciche egzekucje bardziej sprawdza się to ułożenie jakie nie daje sobie rady przy prowadzeniu poza walką. W pewnym momencie po prostu korzystałem z obu opcji jednocześnie ponieważ tytuł oferuje nam natychmiastowe przełączanie pomiędzy trybem sterowania bez żadnych spadków i tak w starciach korzystałem z myszki, a poza nimi cieszyłem się idealnym wyczuciem kontroli ruchu przy analogach. Jeżeli chodzi o optymalizację to nie zauważyłem spadków. Nie zwróciłem też uwagi na wpadanie w ściany lub znikające postacie jak to często bywa w grach z otwartym światem. Przejścia pomiędzy obszarami są płynne i nie dochodzi do żadnych ścięć ponieważ generowanie struktur poprzedzone jest przejazdami przez tunele w trakcie których obszar za nami jest usypiany by zwolnić miejsce obszarowi do którego właśnie się przemieszczamy. Moim zdaniem jest to przyjemne rozwiązanie ponieważ przez całą grę nie spotkałem się z przymusowym ładowaniem fragmentu gry. Istnieje ogromna ilość plusów ale musi też przecież występować pewna gama niedociągnięć, prawda? Jasne, że tak. W grze pojawia się jedna jedyna wada która psuła mi przyjemną podróż pomiędzy dopracowanymi sektorami majestatycznego stanu Oregon. Były nimi płotki, znaki drogowe, niewielkie kamienie lub słabo zarośnięte krzaki. Przeszkody które w innych grach po prostu nie stwarzają żądnych problemów tutaj są śmiercionośną barykadą w którą lepiej nie wjeżdżać. Skutkować to będzie naszym natychmiastowym zgonem. Tak więc jasne, że gra ma pewne rzeczy jakie nie zasługują na aprobatę ale czy przy całej tej otoczce oraz masie innych rzeczy o jakich nie wspomniałem to jakakolwiek zmora odstraszająca od zakupu? Moim zdaniem nie. Z ręką na sercu polecam ten tytuł każdemu i po raz pierwszy wydaję ocenę 10/10 ponieważ ta gra na to zasługuje. Skoro porwała moje serce to prawdopodobnie zrobi to samo z wami, a po zakończeniu opowieści nie pozostawi nic poza przyjemnym wspomnieniem.

-Wichuchura
Favorite Game
219
Hours played
57
Achievements
Recent Activity
382 hrs on record
last played on Jan 13
51 hrs on record
last played on Jan 12
3.6 hrs on record
last played on Jan 12
76561199434865972 Nov 1, 2025 @ 1:04am 
🐸👩‍👦
mlz.658 Aug 19, 2025 @ 5:58pm 
🎁💞🐼
76561199314172940 Aug 6, 2025 @ 1:53am 
📢🍰
遠藤美奈子 Jul 19, 2025 @ 2:23pm 
🚕👩‍👩‍👦🐰💜➕👨‍👩‍👦
☆ Dropz Apr 18, 2025 @ 9:51am 
⢀⠠⠤⠀⢀⣿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠐⠀⠐⠀⠀⢀⣾⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣼⡇⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣸⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⠃⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⣿⣿⣿⣇⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣿⣿⣿⣿⡟⠀⠀:¨ ·.· ¨:
⠀⠀⠀⠀⢰⡿⠉⠀⡜⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠃.⠀⠀`· . ꔫ⠀
⠀⠀⠒⠒⠸⣿⣄⢀⣃⣿⣿⡟⠉⠉⠉⢹⣿⡇⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠚⠉⠀⠈⠻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠁⠘⠠⠁⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠙⠛⠛⠛⠛⠛⠁⠀⠒⠤⠀⠀⠀⠀
⠨⠠⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠑⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠁⠃⠉⠀⠀
☆ Dropz Apr 18, 2025 @ 3:46am 
cute profile:scheart: