Kinga Sobaniec's Reviews > Poezje
Poezje
by
by
Arthur Rimbaud był ciekawym poetą, lubię jego wrażliwość i cynizm. To może brzmieć dziwnie wymienione tuż po sobie, ale Rimbaud potrafił wypunktować przywary ludzkości albo z klasą i pięknym językiem, albo brutalną puentą.
Z tego zbioru najbardziej podobają mi się wiersze „Ofelia”, „Śpiący w kotlinie”, „Kruki” i „Statek pijany”. Spoza niego – „Całkowite zaćmienie (Paryż się budzi)”. Najbardziej podobały mi się tłumaczenia Bronisławy Ostrowskiej i Jana Kasprowicza, bo moim zdaniem najbardziej oddawały styl i klimat tworzony przez Rimbaud. Odniosłam wrażenie, że Stanisław Miłaszewski wlewał w te tłumaczenia sporo siebie, ale przynajmniej umiał pisać, więc dobrze się to czytało. Nie mogłam za to znieść tłumaczeń Stefana Napierskiego. Ten język, próby uaktualnienia go, liczne wykrzykniki… masakra. Tam mi coś bardzo nie pasowało, a niestety jego tłumaczeń było dużo…
Z tego zbioru najbardziej podobają mi się wiersze „Ofelia”, „Śpiący w kotlinie”, „Kruki” i „Statek pijany”. Spoza niego – „Całkowite zaćmienie (Paryż się budzi)”. Najbardziej podobały mi się tłumaczenia Bronisławy Ostrowskiej i Jana Kasprowicza, bo moim zdaniem najbardziej oddawały styl i klimat tworzony przez Rimbaud. Odniosłam wrażenie, że Stanisław Miłaszewski wlewał w te tłumaczenia sporo siebie, ale przynajmniej umiał pisać, więc dobrze się to czytało. Nie mogłam za to znieść tłumaczeń Stefana Napierskiego. Ten język, próby uaktualnienia go, liczne wykrzykniki… masakra. Tam mi coś bardzo nie pasowało, a niestety jego tłumaczeń było dużo…
Sign into Goodreads to see if any of your friends have read
Poezje.
Sign In »

