1 person found this review helpful
Recommended
0.0 hrs last two weeks / 69.4 hrs on record (69.3 hrs at review time)
Posted: 27 Jan, 2023 @ 4:14pm
Updated: 27 Jan, 2023 @ 4:32pm

Całokształt, czyli rozgrywkę i dobrze skomponowaną historię jak najbardziej warto polecić. Choćby dlatego, że jest to pierwsza część z serii gier o Wiedźminie i jeżeli tak jak ja, chcielibyście poznać całą historię Białego Wilka w grach, musicie przebrnąć i przez tę produkcje.

W grze występują jednak nieprzyjemne aspekty takie jak przestarzały i dziwny system walki, który potrafi zniechęcić niejednego już na samym początku. Tak o Tobie tu mowa Rafciuk. Poza samym "klikaniem" dochodzą jeszcze trzy różne style walki. Wydaje się to dość ciekawe i innowacyjne? Może. W moich odczuciach jednak nie było to tak dobre jak oczekiwałem. Przez przełączanie się między różnymi stylami walki animacje znacznie traciły na płynności, a i tak były już dość drewniane. Jednak nie tak drewniane, jak ruchy postaci w cutscenkach. Brak emocji, mimiki twarzy, czy ruchu postaci aż kłuł w oczy. Aktorzy z Trudnych spraw zagraliby to lepiej. W niektórych przypadkach tyczy się to również aktorów głosowych. Mówię tu szczególnie o rozmowie Geralta z Wilkołakiem. Kto grał, ten wie. I proszę nie mylić voice actingu z oprawą muzyczną. Ta w moich odczuciach była bardzo dobra.

Pomimo tych wszystkich negatywnych słów, które wypisałem wyżej, należy pamiętać, że gra została wydana w 2007 roku. Ma swoje lata, więc przestarzałe mechaniki nie powinny nas dziwić. Mimo swoich lat oferuje nam możliwość wykreowania charakteru Wiedźmina. To my wybieramy, czy chcemy być nieczułym skurwielem, czy pomocnym i sprawiedliwym skurwielem. Czy chcemy zostać pionkiem politycznym, czy jednak wolimy się nie mieszać i pozostać neutralni. To czy opowiemy się po stronie ludzi, czy nieludzi. Rozwój postaci pozwala na stworzenie kilku różnych buildów, więc na pewnym etapie gry nie ma konieczności walczyć mieczem, ponieważ przeciwników możemy pokonać samymi znakami. W grze nie brakowało również śmiesznych tekstów podczas cutscenek. No i można było chodzić na kurwy i rozkochiwać w sobie niewiasty zbierając przy tym cudowne karty, których niestety nie dodali jako kart do odznaki, lub chociaż osiągnieć na steamie.

Końcowo cieszę się, że poznałem tak cudowny kawał historii bo jak wspomniałem na początku, historia jest dobrze napisana i niezbędna, jeśli planuje się grać w kolejne części.

!! SPOILER DO DRUGIEJ CZĘŚCI GRY !!
Związek z Shani na dłuższą metę ma sens tylko w pierwszej części gry. Cały mój trud włożony w rozkochanie w sobie tego rudzielca na marne. W kontynuacji, czyli drugiej części, gra niejako sama wybiera romans z Triss. Żeby jednak nie było. Jeśli wybraliście związek z Shani, w kolejnej części, w dzienniku postaci jest zgrabnie opisane jak Shani i Geralt rozstali się w zgodzie.
Was this review helpful? Yes No Funny Award